Najnowsze komentarze
 
2015-12-04 17:46
H.L. Rogowski do wpisu:
Recenzja powiesci Kręte drogi
Dziękuję i pozdrawiam...
 
2015-02-11 13:26
Jakobądź do wpisu:
Recenzja
A ma pan na to jakieś dowody?
 
2014-12-25 20:46
Henryk L. Rogowski do wpisu:
Recenzja
Ta książka w konkursie międzynarodowym przegrała tylko z Imię Róży, Umberto Eco, więc nie[...]
 




 
Nazywam się Henryk L. Rogowski. Jestem pisarzem i poetą. Mieszkam blisko Łodzi... Jestem honorowym członkiem Polish American Poets Academy.
 



Kategorie
 
Ogólne
 




Archiwum
 
Rok 2011
 

 
Rok 2010
 

 
Rok 2009
 

 
Rok 2007
 


2009-01-09 22:22
 Oceń wpis
   

 Recenzja

Doktor Nauk Historycznych Leszek Szymański, USA

W obecnie niezwyklej, bo trzytomowej powiesci p.t. Kręte drogi – mozna znalezc wiele prawd historycznych, a równiez sledzic losy Michala, chlopca znalezionego w stepie, ktorego wychowal szlachcic polski, a ktory poprzez gorliwosc w sluzbie dla Rzeczpospolitej, zdobywal zaszczyty i uznanie u wielu wielmozow, a szczegolnie u krola Jana Kazimierza. W ksiazce przeplataja sie losy Rzeczpospolitej z miloscia i walecznoscia, bo niewatpliwie, byl to przelomowy okres polskiej historii, gdzie takie sploty czesto sie zdarzaly.

*****

Po przygotowana do druku powiesc historyczna Henryka Longina Rogowskiego siegnałem ze szczególnym zainteresowaniem, dzieki uprzejmosci autora i rozmowach z autorem za pomoca internetu. Ksiazka tyczy trudnych czasow w dziejach narodu, a autor rzeczywiscie nadzwyczaj ciekawie i niezwykle obrazowo opisuje zmagania wojow polskich z Tatarami, kozakami Chmielnickiego i wreszcie Szwedami. Autor swiadomie zmierzyl sie z trylogia sienkiewiczowska i smiem twierdzic, z sukcesem. Niestety z punktu widzenia wydawniczego dzis inne czasy, niz gdy powstawala Trylogia. Henryk Sienkiewicz wpadl w odpowiedni moment historyczny, no istniala potezna grupa potencjalnych czytelnikow.
 Książka Henryka Longina Rogowskiego to nie tylko powieść, którą „swietnie sie czyta”. To przede wszystkim bardzo dobra i ciekawa relacja o tamtych czasach, czasach szczegolnych, o przywarach Polakow i wasniach, wreszcie o milosci bohatera powiesci do Anny, dziewczyny pochodzacej z rodu szlacheckiego. Lekkosc piora autora w opisywaniu zdarzen zadziwia, niezwykle obrazowo opisuje bitwy, jak rowniez mozna zachwycic sie opisami pieknej ziemi polskiej, najezdzanej i grabionej w tamtych czasach. Oslabiony narod, nekany chorobami i wieloletnimi zmaganiami z ordami tatarskimi, a potem z kozakami, staje do walki z nawala szwedzka. I tu znow zadziwiaja opisy autora, opisy zmagan, ktore trwały wiele lat. Autor swiadomie obrazuje kwestie patriotyzmu i swiadomosci narodowej, szczegolnie widoczne w czasach panowania króla Jana Kazimierza.
Szczegolne okrucienstwo i napascie na bezbronna ludnosc przyczynily sie do ostatecznego zjednoczenia się wiekszosci Polakow przeciwko najezdzcom. To był właśnie czas, w ktorym rodzil sie typ patriotyzmu, ktory dawal szanse na przetrwanie i zwyciestwa. Bardzo zywe i barwne opisy w ksiazce, oraz ciekawe watki, chocby milosne, stanowia o jej wartosci. 
Polecam Państwu ta ksiazke, a wydawcow zachecam do pochylenia się nad nia, bo jest to powiesc pisana z wielkim rozmachem i talentem, a jednocześnie z olbrzymia swiadomoscia przekazania wartosci, szczegolnie mlodym czytelnikom. Choc wlasnie ten punkt jest bardzo dyskusyjny. Czy wartosci sienkierwiczowskie a jednoczesnie Rogowskiego okazaly sie obiektywnie pozytywne? Musze tu zrobic dygresje.
Czy chodzaca gilotyna zwana Longinusem Podbipieta jest czyms do nasladowania.
Czy mdlawy romans Skrzetuskiego jest interesujacy? Czy prawda historyczna zostala rzeczywiscie uchwycona, jesli to w ogole mozliwe? Czy nie istnialy inne rozwiazania procz wyczerpujacych bojow ? Czy nie lepiej bylo zaakceptowac szwedzkiego najezdzce, czy uznac szlachte kozacka za rowna polskiej?
Czy polskie okrucienstwa nie rownaly sie okrucienstwom naszych wrogow?
I czy nasze sukcesy nie zakonczyly sie ostatecznie straszliwa kleska rozbiorow? Powinien sie nad tym zastanowic kazdy czytelnik mimo fascynacji obrazem stworzonym przez Rogowskiego, ktory sila swej wyobrazni narzuca nam swoje spojrzenie na przeszlosc?

Wszelkie zestawienia z mistrzem prozy polskiej Henrykiem Sienkiewizem moga wypasc negatywnie, a pozytywy moga zostac niedocenione. Nie kazdy lubi Sienkiewicza, ktory popelnil mnostwo omylek i ktorego trylogia bywa mocno naiwna i niescisla historycznie.
Osoby, ktorym pisarstwo Sienkiewicza nie odpowiada, moga z gory odrzucic prace Rogowskiego bez wzgledu na jej zalety.
Milosnicy Sienkiewicza moga zauwazyc usterki wybaczane mistrzowi. Moga tez docenic i zalety.
Dla milosnikow Sienkiewicza „Krete drogi” moga byc delicja.
Mozna Rogowskiemu tez zarzucic, ze jest epigonem. Zarzut jednak dosc dwuznaczny, gdyby mnie ktos zarzucil, ze jestem epigonem Boleslawa Prusa, przyjalbym to za komplement.
A komplement nalezy sie Rogowskiemu. Moze wiecej niz komplement!  
Leszek Szymanski, Doktor Nauk Historycznych, USA

*******

 

 
 

Komentarze

2011-04-12 16:19:14 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Recenzja powiesci Kręte drogi [1]
Właśnie przeczytałem..., muszę przyznać, że recenzja trafiona. skomentuj
2015-12-04 17:46:12 | 195.69.80.* | H.L. Rogowski
Dziękuję i pozdrawiam... skomentuj